Szary Obywatel

Szary Obywatel

Putin musi wygrać

Putin nie może przegrać wojny z Ukrainą. On ma tylko dwie opcje – wygrać albo toczyć ją. 

Kremlowska retoryka rzekomego nazizmu w Ukrainie, zbrojenia przez zachód, kłamliwe tezy o zagrożeniach ze strony zachodniego imperializmu, które leżały u podstaw tej nieudanej wojskowej operacji specjalnej doprowadziły do upokorzenia Rosji: milion poległych rosyjskich żołnierzy, zneutralizowana flota czarnomorska, zniszczenie połowy lotnictwa Federacji Rosyjskiej, zaatakowane rafinerie, elektrownie, lotniska oraz liczne obiekty strategiczne, zwolnienie 150.000 kryminalistów z więzień rosyjskich. 

Tego wszystkiego Rosja Putinowi nie wybaczy. Putin chciał zapisać się na kartach historii jak Iwan Groźny, który przyłączył do Rosji Chanaty Kazański i Astrachański oraz Syberię; jak Piotr Wielki, który uzyskał dostęp do Morza Bałtyckiego i Czarnego; jak Katarzyna Wielka, która przyłączyła Krym i doprowadziła do rozbiorów Polski; lecz raczej podzieli losy Mikołaja II, który nieroztropnie wywołał wojnę z Japonią, którą następnie przegrał z kretesem tracąc Flotę Baltycką, co dało impuls dla wybuchu Rewolucji, a wkrótce został rozstrzelany z całą rodziną w Jekaterynburgu.  

Rosja nie daruje Putinowi tego upokorzenia, miliona poległych Rosjan, destrukcji armii, ukraińskich rakiet i dronów nad rosyjskim niebem, zniszczonych obiektów strategicznych, kryminalistów wypuszczonych na wolność, wewnętrznego terroru, niszczenia przeciwników politycznych i kłamstw. Opozycja rośnie w siłę choć jej przywódcy są konsekwentnie likwidowani. 

Największym zagrożeniem dla Polski i Europy jest to, że Putin nie ma wyjścia. Jeśli nie chce zostać unicestwiony, nie może dopuścić do zawarcia upokarzającego pokoju kompromisowego nie osiągając postawionych celów nadrzędnych – denazyfikacja Ukrainy, rozbrojenie, zmiana władzy na pokorną Kremlowi.

Putin musi tę wojnę wygrać, a jeśli nie może zwyciężyć to musi ją prowadzić. Inaczej skończy jak Mikołaj II.  Rosja od dwóch lat nie odnotowuje postępów na wojnie z Ukrainą. Putin potrzebuje sukcesu, a skoro nie potrafi go osiągnąć, pozostaje mu wprowadzanie nowych elementów oraz uatrakcyjnianie teatru wojennego. Dzisiaj to były drony wysłane na Polskę, a co będzie jutro?

Zdecydowane stanowisko zjednoczonej Europy, NATO, wszystkie siły polityczne w Polsce mówiące jednym głosem nie zatrzymają Putina, bo jego śmiertelne zagrożenie jest w Rosji. On nie ma wyjścia, więc będzie podejmować kolejne próby, nawet bez szans powodzenia, jedynie z bezsilności.

Kluczowe będzie też zachowanie Chin, które jeśli podejmą decyzję o zajęciu Tajwanu, pozwolą Putinowi na destabilizację w Europie. To nie koniec, będzie dalszy ciąg… Trzeba się przygotować.